- Jeżeli tak by miało być, to to jest zdrada, trzeba go pociągnąć do odpowiedzialności. On się dowiedział o szefie, że jest agentem i siedział parę lat cicho. To jest niepoważny człowiek i tchórz, a teraz bohatera gra - powiedział o Kaczyńskim Wałęsa. Polacy zastanawiają się, po co ten DYM? Jakie kolejne złodziejstwa mają ujść żydokomunie w Polsce bezkarnie?